Menu

Mów mi: Pierdoło

Taki sobie blogasek

Strzeleckie androny fanfaronów

foch.pl_aj

Czasami robię idiotyzmy, które wiem, że nawet z perspektywy czasu mnie nie będą bawiły. Tak jak wczoraj. W ramach poprawiania tego czegoś zwanego związkiem pojechałam z chłopiszczem do Radomia, bo były Drzwi Otwarte Fabryki Broni. Następnym razem mam nadzieję, że ktoś mi strzeli w stopę zanim się zgodzę. Podróż była w miarę przyjemna, ładne widoki za oknem, ładna pogoda. Mam wrażenie, że mój chłop nie rozumie, że jestem całkowitą przeciwniczką konfliktów zbrojnych, więc dobrowolna wizyta w fabryce broni była dużym poświęceniem. Nic to, postanowiłam potraktować to, jako edukacyjną wizytę w fabryce. No i byłoby w miarę interesująco, o ile tokarki i obrabiarki mogą być interesujące, dopóki nie znaleźliśmy się w miejscu, gdzie były składowane karabiny. Większość zwiedzających stanowili oczywiście mężczyźni, więc strasznie się tym podekscytowali. No do licha ciężkiego, chciałoby się powiedzieć, przecież to służy do zabijania!!!! Czym Wy się idioci tak podniecacie?!? Nienawidzę zorganizowanych wycieczek właśnie z powodu takich pacanów. Ale to nic, było jeszcze gorzej. Mój chłop jechał te cholerne 140 km, żeby "oddać 10 strzałów ku chwale Ojczyzny". Na chusteczkę Ojczyźnie banda palantów strzelających z Visów? Nie mam pojęcia, ale mam nadzieję, że Ojczyzna wie i naprawdę tego potrzebuje. Jak zwykle informacje były sprzeczne. Najpierw pan przewodnik (byłby fascynującym przykładem na pokazanie obecności genów neandertalskich w naszej populacji) powiedział, że zapisy na strzelanie były dawno i nieprawda oraz absolutnie nie ma szans na strzelanie. W tej sytuacji mojemu chłopu oklapły uszy i już widziałam oczami wyobraźni całkowicie spitolony dzień. O nie! Wizyta w głupiej fabryce nie schrzani mi dnia! Zatem pokręciwszy się tu i ówdzie, potrzepotawszy rzęsami dowiedziałam się, że może znajdą się jeszcze dwa miejsca. No i znalazły się. Tyle, że ja nie chciałam strzelać. Zaciągnęli mnie tam prawie za uszy, bo głupio mi było powiedzieć, że mam w całkowitym poważaniu strzelanie, Visy oraz całą, caluteńką fabrykę Łucznika. Strzelaliśmy po trzy osoby. Chłopisko moje polazło na samym początku. (Żeby on tak do sprzątania się chętnie brał!) Zatem ja zostałam w poczekalni z 5 idiotami. Inaczej nie da się nazwać tych panów. Nie wiem czy zdarzyło Wam się kiedyś wyjść, bo nie mogliście słuchać czyjegoś (wybaczcie) pierdolenia? Mnie się zdarzyło po raz pierwszy wczoraj. Z każdym ich zdaniem moja wiara w ludzkość pogrążała się coraz głębiej w czarnej otchłani niebytu. Jedyny ratunek widzę w tym, że to fala testosteronu zalała im te tępe mózgownice i zablokowała przepływ wszelkiego myślenia. Po tym, jak jeden z tych bezmózgich fanfaronów wygłosił kwestię "to dzięki Samuelowi Coltowi wszyscy ludzie są równi" odwróciłam się,wyszłam i czekałam na moją kolej na zewnątrz.  Okazało się, że strzelam dużo lepiej niż oni i to był jedyny zabawny moment. Zastanawiam się teraz czy ci mężczyźni są tacy głupi naturalnie czy to wpływ testosteronu? A może połączenie głupoty z testosteronem daje takie efekty? To musi być testosteron, nikt nie jest aż tak głupi. Hormony to zło.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • nie-okrzesana

    No to ja Ci współczuję. Pojechałabym tam chyba tylko za karę.

  • foch.pl_aj

    Dziękuję, pojechałam w ramach poprawiania związku i współuczestniczenia w pasjach mojego Ukochanego. Echhh to wielka i trudna miłość :D

  • nie-okrzesana

    To był więc dobry uczynek, czyli co innego. Gratuluję. Gratuluj tez wyników w strzelaniu.

  • foch.pl_aj

    :) dziękuję, na stronie fabryki maja być opublikowane wyniki konkursu strzeleckiego, jeśli zajmę miejsce wyższe niż w ostatniej 5 uznam to za ironie losu.

  • ada-toniewypada

    Nie wrzucaj wszystkich hormonów do jednego worka. Chetnie wezmę trochę estrogenów itp. :) Nie uwazam ich za zło. Ale to chyba na szczęscie, nie tylko hormony, ale też anatomia umysłu. Pomyśl, że mogłabym być taka jak oni, gdyby to byly tylko hormony. Przerażające :)
    Pozdrawiam.

  • foch.pl_aj

    :) może masz rację, ale czasami aż trudno uwierzyć, że niektórzy mężczyźni mają cos więcej niż hormony

© Mów mi: Pierdoło
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci